Bariloche

( 1 Vote ) 

San Carlos de Bariloche to bardzo turystyczne miasteczko polozone na pagorkach schodzacych do jeziorka. Krajobraz jest ladny ale nie czarujacy. Samo miasteczko oferuje wiele atrakcji turystycznych ale czesc z nich wydaje mi sie byc na sile. Branza turystyczna rozwianela sie tu w duzym stopniu dzieki temu, ze sezon trwa tu prawie caly rok. Latem podziwiac mozna okoliczne gorki w pejzazu z jeziorkiem, a zima ma sie do dyspozycji najwiekszy osrodek narciarski w Ameryce Poludniowej. Osobiscie mnie miasteczko nie zachwycilo i widzialem ladniejsze miejsca na ktore warto poswiecic swoj czas.

Samo Bariloche jest tez jednym z najwiekszych miast w Patagoni a zarazem jednym z centrow komunikacyjnych. Nie ma tutaj jednak typowego stepu za to jest zielono i deszczowo. Dodatkowo wietrznie. Glowna atrakcja do, ktorej jest sie zachecanym to Circuto Chico. 26 km odcinek drogi, ktory biegnie przez rezerwat przyrody wedlug mnie nie zachwyca widokiem. Jest ladny ale nic wiecej. Duzo ciekawsze widoki mialem po wspiciu sie na szczyty gdzie zima dzialaja wyciagi narciarskie. Okoliczna panorama daje sporo przyjemnosci dla oka.

Pod jednym wzgledem mialem szczescie. Okazalo sie ze 3 maja odbywa sie tutaj wielka parada. Wszelkie stowarzyszenia, kolka czy zgrupowania chcialy sie na niej zaprezentowac. Przez okolo 3 godziny kolejna grupka ludzi przechodzila ze swoimi haslami. Przekroj byl ogromny. Od strazakow i policjantow poprzez wszelkie szkoly, fanow jamajki, zwoleninikow wolnego oprogramowania, wielbicieli psow po lokalnych Gaucho w swoich tradycyjnych strojach. Naprawde impreza warta zobaczenia.