Ilha Grande

( 1 Vote ) 

Ilha Grande to trzecia najwieksza wyspa Brazyli. Prawie polowe jej obszaru zajmuje park narodowy a slynie ona z pieknej dzikiej przyrody i gor, ktore bezposrednio schodza do morza. Wyspa znajduje sie okolo 150 km od Rio i jest bardzo popularnym miejscem wypadowym na weekend. Najlatwiej na nia dotrzec z miasta portowego Angra dois Reis, skad odplywaja statki mniej wiecej co godzine. 2 razy dziennie plywa tez duzy prom, ktory jest najtansza opcja R$6.5 w ciagu tygodnia i R$14 w sobote i niedziele. 

 

Sama wyspa posiada mnostwo pieknych plaz. Jedna z nich zostala oceniona jako najladniejsza w Brazyli. Dla mnie ciekawsze jednak byl fakt, ze jest na niej tez powyznaczane sporo szlakow, ktorymi mozna przemierzac wyspe. Wlacznie ze wspieciem sie na parrot peak, ktory ma 980m. 
Jezeli ktos chce odpoczac od miasta i zrelaksowac sie przez pare dni to jest to wlasciwe miejsce. W glownym porcie Abrao jest mnostwo hosteli jak i posad gdzie mozna znalesc w miare tani nocleg. Z ciekawych atrakcji to poza zwiedzeniem ruin wiezienia politycznego i historycznego akweduktu to jest dzika przyroda. Zyja tutaj mini malpki ktore wygladaja niesamowicie:). Duze malpy z bialymi twarzami. Jadowite weze i mnostwo kamrow.
Po wydostaniu sie z wyspy poszedlem na dworzec zapytac sie ile kosztuje autobus do Rio. Za ten 150 km odcinek zawolali sobie R$38!! Co jak dla mnie bylo przesada i stwierdzilem ze tyle nie zaplace i postanowilem dojechac lokalnymi autobusami z przesiadkami(Angra dos Reis -> Mangaratiba(R$2.6)->Itaguai(R$7)>Rio de Janeiro(R$5.9 autobus numer 112B ze stacji central przejezdza tez obok dworca autobusowego rodoviario novo) co mnie kosztowalo niecale R$16 i jakies 2h wiecej czasu. Normalnie lapalbym stopa ale ze wzgledu na to, ze od jakis 15 dni jestem tutaj nielegalnie nie chce ryzykowac, ze policja mnie wylegitymuje.