droga Posadas(Argentyna) - Montevideo(Urugwaj)

( 4 Votes ) 


Odcinek ten ma 1200 km wedlug wyznaczonej trasy. Po drodze chce odwiedzic ruiny misji jezuickich przez co bede nadrabial troche drogi. Pozniejszy odcinek to po raz kolejny beda pustkowia z miasteczkami oddalonymi od siebie o ponad 50 km. 
Po 16 dniach dojachalem do Montevideo. W trakcie jazdy zaliczylem 1 gume ale musialem zalatac lacznie 6 dziur. Trasa wiodla pierwszy kawalek okolo 200 km przez pagorki. Potem mialem rownine czesto plaska jak stol, ktora jechalo sie starasznie nudno.. Po wjechaniu do Urugwaju zrobilo sie pagorkowato ale wzniesienia byly niewielkie. Bardziej odczuwalna byla temperatura, ktora spadla w okolice 20 stopni i zrobilo sie momentami wietrznie.

Czytaj więcej...

Montevideo

( 2 Votes ) 

Montevideo stolica i zarazem najwieksze miasto Urugwaju zamieszkale przez ponad polowe ludnosci tego kraju. Postanowilem sie tutaj zatrzymac i odpoczac przez pare dni. Poczatkowo bylem przez 3 noce na couchsurfingu, a potem przenioslem sie jako 1 gosc do nowo otwartego hostelu gdzie zatrzymalem sie na kolejne 9 nocy.

Czytaj więcej...

rynek Coca-coli i Pepsi w Urugwaju

( 3 Votes ) 

Analizujac ceny napojow gazowanych mozna dojsc do ciekawych wnioskow na temat spoleczenstwa. Widac tutaj roznice w podejsciu do klienta przez marketingowcow w porownaniu z Brazylia czy Argentyna. Urugwaj charakteryzuje sie przede wszystkim malym rynkiem(okolo 3 mln mieszkancow), a jego gospodarka uzalezniona jest od tego co sie dzieje w Brazyli i Argentynie.

Czytaj więcej...

Wigilia w Montevideo

( 4 Votes ) 

Planowalem ruszyc w dalsza droge ponad tydzien temu ale tak sie tutaj zadomowilem, ze postawnowilem zostac do swiat. Hostel ma bardzo rodzinny klimat i przyjemniej bylomi spedzic ten czas z kims z kim juz sie po czesci lepiej poznalem. Dodatkowo mialem wiecej czasu do dokonczenia tworzenia strony oraz wypoczecia.

Czytaj więcej...

Urugwaj ogolnie

( 1 Vote ) 

Kraj, o ktorym praktycznie nic nie wiedzialem przed wyjazdem z Polski. Myslalem wtedy, ze spedze tutaj max tydzien. Ostatecznie troche sie zadomowilem i przesiedzialem 30 dni. Jezeli chodzi o atrakcje turystyczne to kraj te nie grzeszy pod tym wzgledem. Najciekwasze jest chyba Montevideo, ktore jako miasto jest rowniez srednio atrakcyjne. Kolejne miejsca polecane w przewodniku to Colonia del Sacramentu i Punta del Este. Od lokalnych ludzi dowiedzialem, sie ze warte zobaczenia sa elektorwnie wodne, ktore wytwarzaja praktycznie cala energie w kraju. Nie napisze nic o parkach narodowych bo zadnego nie odwiedzilem, a ze wzgledu na niskie zaludnienie moga byc calkiem ciekawe jako miejsca gdzie nie bylo ingerencji ludzi. 

Czytaj więcej...