Wenezuela drugie podejscie

( 0 Votes ) 

Po ponad 1.5 roku wrocilem do Wenezueli skad zweszylem okazje kupienia taniego biletu powrotnego do Europy. Przy okazji chcialem sie nacieszyc jazda motorem tankujac najtansza benzyne na swiecie. Potwierdzilem tez przekonanie w sobie, ze wenezuelki to najladniejsze kobiety w Ameryce Poludniowej. Do tego kurs czarnorynkowy dolara urosl tutaj 2 krotnie od czasu mojej ostatniej wizyty co dawalo mi podejrzenie, ze bedzie tanio i na koniec mojej tulaczki bede mogl troche zaszalec:)

Czytaj więcej...

Sprzedaz motoru

( 0 Votes ) 

Gdy juz kupilem bilet na samolot pozostalo mi zrobic cos z motorem. Mialem na to niecale 2 tygodnie. Szkoda bylo mi go sprzedawac zwlaszcza, ze na szybkiego ciezko o dobra cene. Myslalem tez o zostawieniu go tutaj na jakis rok moze 2 i kiedys tu wrocic i miec czym jezdzic.. Ostatczenie wiele opcji przemyslalem. Padlo na sprzedaz i nie bylo z tym latwo bo legalizacja w Wenezueli jest strasznie droga do tego dolki trzeba kupowac po kursie czarnorynkowym co zupelnie zatracalo sens.. i ceny mozliwe do uzyskania to okolo 200$, a i tak brak bylo chetnych. Pozostalo mi ostatczenie wrocic do Kolumbi i tam go opchnac.

Czytaj więcej...

ostatnie dni w Ameryce poludniowej

( 0 Votes ) 

Merida byla miejscem gdzie spedzilem ostatnie dni. Tutaj zaczynalem moja przygode i tutaj ja konczylem. Wraz z zaprzyjaznionym polakiem Szymonem spedzalem tu ostatnie dni majac okazje do wypicia polskich mocniejszych trunkow, ktore pozwalaly mi sie przygotowac do tego co bedzie czekac mnie po powrocie. Cieszylem sie tym co w Ameryce poludniowej jest a nie ma w Europie. Chociaz ostatnie dni to juz wlaczyla mi sie irytacja i mialem wszystkiego dosc bo bylem juz myslami w swoim kraju. Powrot niestety mialem przez Madryd i cala podroz powrotna zajela mi 3 dni.

Czytaj więcej...

Strona 2 z 2